FANDOM


  • Mogą być to bogowie st. rasy, lub halucynacje, albo oczy lub obserwatorzy, lub cieniste ręce, jest tyle spekulacji, bądź są to stwórcy gry. Jest to tajemnica, której nie odkryjemy. A szkoda. Bo ta tajemnica jest super trudna.

      Wczytuję edytor...
    • Ci bogowie to... nieznani nam bogowie, a Oni to twórcy gry!

        Wczytuję edytor...
    • No raczej nie. O twórcach (Klei) mówi tak jak do przyjaciół, a o "Nich" mówi ze strachem.

      Jest różnica

        Wczytuję edytor...
    • TeŻ mnie ro interesuje

        Wczytuję edytor...
    • Uważam, że "ONI" to złe bractwo lub plemię pałające się czarną magią, a Maxwell im uwierzył, bo myślał, że jako iluzjonista na tym skorzysta, a gdy go już wykorzystali do stworzenia mrocznych łap, "halucynacji" i przede wszyskim świata Don't Starve oraz nakłonienia Wilsona i innych do trafienia tam, uwięzili go na mroznym tronie, a on zdał sobie sprawę, że robił złe rzeczy, lecz było już za późno...

        Wczytuję edytor...
    • KoJJ: "Oni" nie mogą być ludźmi... To muszą być Cienie, lub coś co przyjmuje postać oczu lub obserwatorów... Maxwell nie mógł stworzyć Mrocznych Rąk, albo tym bardziej Codexu bo jest (a może raczej kiedyś był) człowiekiem.....

      Tylko czemu on nazywa Codex Umbra "Księgą Rodzaju"????

        Wczytuję edytor...
    • "Księga Rodziaju" jest w starym testamęcie.Oni (według mnie) to jesteśmy my!My tylko obserwujemy, patrząc na ich sytuacje oni żyją własnym życiem.Co do Codex Umbra nazywając ją "Księgą Rodzaju" może mówić o chrześcijanach i innych ludziach czytających Biblie.Pismo święte czytają ludzie, a ponieważ (wedle moich domysłów) Codex Umbra został stworzony przez Nich to jest możliwość, że Oni to my."Księga Rodzaju" mówi o stworzeni ludzi a Maxwell używa jej by zrobić swoje kopie.Poza tym możliwe, że Maxwell wie, że możemy nim sterować więc się nas boi ponieważ myśli, że pokierujemy nim na śmierć.

      ps.Sorry za błędy.

      pps.Wiem, że byle jaka ta teoria.Możecie chejtować.

        Wczytuję edytor...
    • Może coś w tym jest, a nawet jeśli nie, to nie powinno się hejtować teorii, jeżeli samemu się nie wie kim ONI są.

        Wczytuję edytor...
    • 83.25.142.142 napisał(a):
      "Księga Rodziaju" jest w starym testamęcie.Oni (według mnie) to jesteśmy my!My tylko obserwujemy, patrząc na ich sytuacje oni żyją własnym życiem.Co do Codex Umbra nazywając ją "Księgą Rodzaju" może mówić o chrześcijanach i innych ludziach czytających Biblie.Pismo święte czytają ludzie, a ponieważ (wedle moich domysłów) Codex Umbra został stworzony przez Nich to jest możliwość, że Oni to my."Księga Rodzaju" mówi o stworzeni ludzi a Maxwell używa jej by zrobić swoje kopie.Poza tym możliwe, że Maxwell wie, że możemy nim sterować więc się nas boi ponieważ myśli, że pokierujemy nim na śmierć.

      ps.Sorry za błędy.

      pps.Wiem, że byle jaka ta teoria.Możecie chejtować.

      Użytkowniku, twa teoria nie jest byle jaka, a zacna. Dużo dostrzegłeś faktów, o których nie wiedzieliśmy, a przynajmniej większość. Twa teoria dla mnie jest bardzo prawdopodobna i nie powinna podlegać hejtowi.

        Wczytuję edytor...
    • No w sumie tak, jest to wielka teoria, ale...

      My nie zabijamy jak "podejdzie ktoś za blisko"... My nie stworzyliśmy DS..

      Może my jesteśmy pomocnikami "Ich" a nie nimi

      Ale teoria zastanawiająca

        Wczytuję edytor...
    • Ale ludzie z Klei to też przecież ludzie.

        Wczytuję edytor...
    • "Oni" to nie Klei....

        Wczytuję edytor...
    • Przeczytaj jeszcze raz teorię, a może w końcu zrozumiesz.

        Wczytuję edytor...
    • ONI to jak dla mnie klei bo mówi o NICH ze strachem dlaczego jakby wziąć to troche na logike to można dojść do wniosku że Maxwell się ich boi bo mogą go..no nie wiem... usunąć czy coś więc powtarzam on sie ich boi dlatego że są jak bogowie on im nic nie zrobi a oni zrobią z nim co zechcą

        Wczytuję edytor...
    • On o Klei mówi jak o przyjaciołach.....

        Wczytuję edytor...
    • Gdzie? Podaj przykład.

        Wczytuję edytor...
    • uwazam że "oni" to piraci-hakerzy >.<

        Wczytuję edytor...
    • Mam pewną teorię, otóż maxwell gdy był jeszcze Wiliamem to gdy był wypadek znalazł pewną książke (nawet o tym pisze w układance) która była właśnie światem DS, i Wiliam jak miał kłopoty finansowe to z NIMI (oni byli z książki) zawarł pewien układ, że będzie mógł przez pewien czas ich wyciągać z książki i używać ich mocy a w zamian oni coś z nim będą robić (tu właściwie nie jestem pewien, ale maxwell w swoim sekretnym pokoju ma napis "enough" czyli "wystarczy" czyli pewnie go torturowali) i gdy charlie wzieła rzeczy potrzebne na występ (w tym książke) to maxwell nie dotrzymał w odpowiednim czasie umowy przez co charlie, maxwell i inne postacie zostały wciągnięte do DS (tylko nie wiem czemu akurat wszystkie z nich zaczynają się na litere w) przy okazji w układankach są często pokazane halucynacje, czyli może dla człowieka oni przyjmują postać halucynacji?

        Wczytuję edytor...
    • Może, a może Halucynacje to ich dzieci lub słudzy??????

        Wczytuję edytor...
    • możliwe, możliwe...

      ps. zastanawia mnie pytanie, bo wiliam znalazł książke po wypadku kolejowym, to najprawdopodobniej ktoś z pociągu musiał tą książke posiadać

        Wczytuję edytor...
    • Może była na pustyni, albo Oni mu ją jakoś podrzucili........

        Wczytuję edytor...
    • maxwell (w tedy wiliam) na jednej z układanek mówi że znalazł tuż po wypadku

        Wczytuję edytor...
    • ,,Oni'' to rodzina Nicolasa Cage'a.

        Wczytuję edytor...
    • Bo może była na pustynia, a on ją tam znalazł.....

        Wczytuję edytor...
    • Oni to zapewne piraci

        Wczytuję edytor...
    • a może pierniki z opowieści snurtla?

        Wczytuję edytor...
    • Oni mogą być nieudaną magiczną sztuczką Maxwella z Codexu Umbra.

        Wczytuję edytor...
    • Pewnie się okaże, że ,,Oni to coś w stylu Przedwiecznych z Lovecrafta, a Codex Umbra to coś w rodzaju Necronomikonu. Maxwell skontaktował się z ,,Nimi" za pomocą rytułów z księgi, ,,Oni" dali mu wiedzę o magii, a póżniej wzięli do siebie, aby się im odpłacił ściągając ofiary do świata Don't Starve.

        Wczytuję edytor...
    • Lovecraft?

        Wczytuję edytor...
    • Jak można nie wiedzieć kto to H.P. Lovecraft. Był on jednym z większych pisarzów grozy i horrorów. Na jego ksiązkach został oparty kult Cthulhu.

        Wczytuję edytor...
    • Cutulhu słyszałem i o Necromiconie też, coś jakby słyszałem.......

        Wczytuję edytor...
    • "ONI" mogli teleportować Maxwella/Wiliama do Codexu Umbra maxwell,niemógł znieść pokusy i przeczytał zklęcie tym samym uwalniając "NICH"

        Wczytuję edytor...
    • Ale oni są w ksiażce i DS więc nie są zbytnio uwolnieni.....

        Wczytuję edytor...
    • codex umbra to nie jest ta książka, ponieważ charlie tą księge zabrała i jak ją zabierała to widać było że jest czerwona.

      oto dowód
      Plik:Jestczerwona.jpg
        Wczytuję edytor...
    • "ONI" mogli przenieść Wiliama/Maxwella do Codexu Umbra,Maxwell niemógł się oprzeć i

      pszeczytał "zaklęcie"/chodzi mi o starożytne pismo/tym samym uwolnił "ICH".Czyli "ONI" mogą być demonami z Codexu.XD                                                                                                                                                   

      To tylko moje przypuszczenia.

        Wczytuję edytor...
    • Może ta czerwona książka to jakiś dziennik Wiliama ?

        Wczytuję edytor...
    • raczej tak, możliwe że oni zmienili wygląd tej książki (powyżej) i dali jej taki specjalny atrybut, bo na zespawnowanie codexu umbra drzeba użyć komendy waxwelljournal co oznacza dziennik waxwella

      (obejrzałem filmik z tym jak maxwella i charlie wzięły ręce do świata ds i na okładce nie były żadne znaki jak wielka litera M więc czy czarny prostokąt z książki powyżej)

        Wczytuję edytor...
    • To co teraz napiszę to zlepek teorii innych ludzi oraz moich przemyśleń, który wg. mnie jest najprawdopodobniejszy.

      "Oni" to jakaś tajemnicza siła. Wybrali sobie Williama na "więźnia". Specjalnie spowodowali ten wypadek, utrzymali go przy życiu i podrzucili Codex Umbra. Na początku nie wiedział o nim (Codexie) nic. Po jakimś czasie nauczył się wyciągać z niej cienie, prawdopodobnie "Ich". "Oni" nie chcieli, by ktoś się o nich dowiedział. Wciągnęli więc Maxwella i Charlie (bo może ona też została w to zamieszana po przeczytaniu tej książki wyżej, która pewnie była dziennikiem Maxwella, a tam na 99% napisał o nich) do świata DS. Zapanowali w części nad Maxwellem. On próbował się bronić. Na początku mu to wychodziło (jak nas wita, oraz początek adventure) , potem jednak zaczął się poddawać (końcowe poziomy adventure), a "Oni" to wykorzystali. Pewnie zapomnieli o Codexie Umbra, a on go wykorzystuje do tworzenia swoich kopii. Co do tego kto to są "Oni" ja mam 2 teorie. Możemy to być my, bo w końcu możemy nim kierować, obserwować go. Albo Klei, oni stworzyli grę, mogą z Maxwellem zrobić WSZYSTKO. A może nie jesteśmy to my, ani Klei? Może to cienie i halucynacje? 

        Wczytuję edytor...
    • My, i Klei nie możemy być NIMI.. więc to halucynacje, cienie, lub tajemnicze istoty (bogowie starożytnej rasy)....

        Wczytuję edytor...
    • dokładnie, więc nie wiemy kim oni są, jedynie możemy przypuszczać. ja myśle że halucynacje to są ich wysłannicy, a oni sami się nie pokazują i wolą być w ukryciu ponieważ Max mówił że jeżeli podejdziesz zbyt blisko to coś się stanie...

        Wczytuję edytor...
    • Bleah.

      Oni to tajemnicze istoty dzięki którym istnieje cały świat Don't Starve. Swoją siłę zawdzięczają bólu, cierpieniu i śmierci innych. Wyspa pozwala im krzywdzić i zabijać (czytaj: wzmazniać się) ale sami nie mogą jej kontrolować. Wybrali Maxwella jako marionetkę, która ma im dostarczyć tej śmierci. Pewnie Maxsiu też jest chociarz w połowie "nim", gdyż ma podobne potrzeby (wniosek na podstawie trybu przygodowego). Nie zdziwiłbym się gdyby "oni" byli istotami, z których składa się tron.

        Wczytuję edytor...
    • Może Tron to jeden z NICH??? A halucynacje to ich "dzieci"?????

        Wczytuję edytor...
    • jeżeli chodzi o tryb przygodowy to powiem tyle że oni pewnie zrobili tak żeby dało się przejść go bo gdyby max chciał żeby postać nie wychodziła to by zablokował przejście dalej czymś (np. bazaltem) i postać by w końcu umarła więc raczej nie ma takich potrzeb max.

      a o reszcie twojej teori powiem krutko: prawdopodobne...

        Wczytuję edytor...
    • Ja wymyślilem taka historie ze Oni to demony, które opanowały Codex Umbra, który wcześniej byl dziennikiem Williama. William w nim pisał, ale zaczęły sie zdarzac dziwne rzeczy. Na kartkach dziennika pojawialy sie rysunki roznych halucynacji, ktorych William nie rysowal. W koncu ze strachem wyrzucil ksiazke do smietnika na dworcu, i pojechal pociagiem na swoj wystep magiczny. Pociag metra nagle wykoleilo. William uciekl z Codexem Umbra ktory znalazl w pociagu. Zainteresowala go ta ksiazka, w ktorej nie poznal dziennika i zabral. Poszedl pieszo na wystep. Schowal Codex do kieszeni i zaczal wystep. W przerwie wystepu za kulisami czytal razem z Charlie Codex. Po przerwie jeden magiczny rekwizyt przykryl jakis cien i rekwizyt spadl na widownie. William zarzadil przerwe techniczna i za kurtyna naprawial przedmiot. Nagle Codex Umbra otworzyl sie a nastepnie nocne rece wciagnely ich do srodka ksiazki. William obudzil sie sam bez Charlie, a Oni zaczeli mowic mu, ze teraz ma uzywac imienia Maxwell, ze jego przyjaciolka bedzie od teraz potworem Grue, i ze musi stworzyc straszny, najezony niebezpieczenstwami swiat a potem skomplikowac zycie niektorych ludzi z roznych stron swiata z imieniem na W i porwac do tego swiata. Potem wzieli go na tortury, a po meczarni powiedzieli ze to powtorza kilka razy jesli nie spelni warunkow, i posadzili na mrocznym tronie. Maxwell zrobil to wszystko. Spodobalo mu sie to i sie tym zabawial. Potem zrozumial, ze to zle, ale bylo juz za pozno. Nie stworzyl halucynacji. Te cieniste bestie wysylaja Oni na postacie, zeby tez sie nimi zabawiac, straszac i raniac. A dalej juz historia z wolnoscia Maxwella itd. Tyle!

        Wczytuję edytor...
    • -_-'

        Wczytuję edytor...
    • Najlepsza z teorii

        Wczytuję edytor...
    • teoria dobra, ale nie prawdziwa bo:

      1.Wiliam gdy znalazł książke mówił że nie wie czym ona jest oraz że nigdy wcześniej nie widział jej.

      2. codex umbra a książka skąd są oni to dwie inne księgi (wnioskuje po filmiku z występem maxwella w którym dostali się oni do świata DS)

        Wczytuję edytor...
    • Możliwe i to bardzo Adixmenie.......

        Wczytuję edytor...
    • Dragoniar
      Dragoniar usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      idiotyzm
      15:49, cze 11, 2014
      Odpowiedź została usunięta
    • ja szczerze myśle że ta książka nie pojawiła się z nikąd tylko ktoś ją wcześniej miał, tylko kto?

        Wczytuję edytor...
    • Mam teorię: Ta księga przechodziła z rąk do rąk, ale żaden człoiwek nie mógł jej rozwiązać i zginął. Był pewien człowiek i on przez nią oszalał i zamieszkał na pustyni po czym zmarł. A książkę znalazł Maxwell.....

        Wczytuję edytor...
    • dobre... ale troche to doszlifuje: księga krążyła z rąk do rąk i każda osoba która ją miała znalazła się w świecie DS (ale nie tak po prostu, coś się działo najpierw) i trafiła w końcu na wiliama który potem też się w niej znalazł, a ci którzy ją wcześniej mieli to są postacie (willow, wendy itd), a te postacie kolejne (webber, wigfrid) to te które tą księge potem zdobyły (webber mówił że maxwell go wykiwał, może zobaczył go w tej księdze?)

        Wczytuję edytor...
    • Nie oto mi chodziło i nie, to się nie zgadza.. 

        Wczytuję edytor...
    • czemu się nie zgadza?

        Wczytuję edytor...
    • Postacie napewno nie wiedzą nic o księdze......

        Wczytuję edytor...
    • a to niby czemu (może jedynie wigfrid)? może wiedzą, a nawet gdyby nie wiedziały to mogłyby się dostać do tego świata (np. nie otwierali by jej a dostali by się do tego świata przez ręce lub coś innego)

        Wczytuję edytor...
    • ...

        Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem postacie wiedzom kim ONI som dlatego widzimy ich jako chalucynacje  

        Wczytuję edytor...
    • Lorax12 napisał(a):
      Mam teorię: Ta księga przechodziła z rąk do rąk, ale żaden człoiwek nie mógł jej rozwiązać i zginął. Był pewien człowiek i on przez nią oszalał i zamieszkał na pustyni po czym zmarł. A książkę znalazł Maxwell.....

      A może nie tyle ksiega co sam tron przechodził z "rąk do rąk"?

      Uwalniasz, wchodzisz, rządzisz i czekasz 

        Wczytuję edytor...
    • maksiu: nie, postacie akurat nie wiedzą tego, gdyby tak było to maxwell na końcu trybu przyg. by o nich nic nie mówił.

      Użytkowniku wiki (ip:78.88.199.125): tron przechodzi z rąk do rąk, ale księga również...

        Wczytuję edytor...
    • Z tym, że wpisu o tronie wyżej nie widziałem .-.

      Może wszyscy tronowicze przed Maksiem pisali tą księgę?

        Wczytuję edytor...
    • Ja nie siedziałem na tronie

        Wczytuję edytor...
    • Adixmen napisał(a):
      maksiu: nie, postacie akurat nie wiedzą tego, gdyby tak było to maxwell na końcu trybu przyg. by o nich nic nie mówił.

      Użytkowniku wiki (ip:78.88.199.125): tron przechodzi z rąk do rąk, ale księga również...

      Postacie widzom kim som i się ich bojom ale nie wiedzom czym som

        Wczytuję edytor...
    • wg mnieta teoria z rozkazaniem maxwellowi wciagac postaci do DS jest prawdziwa, o czym swiadczy into wilsona (https://www.youtube.com/watch?v=0OouiiqjXb4).

        Wczytuję edytor...
    • literowka : intro

        Wczytuję edytor...
    • i jeszcze dwie rzeczy :

      1)oni to pewnie cieniste rece,  oczy ktore pojawiaja sie w ciemnosci, halucynacje itd., i moze z tym, ze oni tylko obserwoja, chyba ze sie podejdzie za blisko to prawdopodobnie znaczy ze crue to jeden z nich. to mozliwe, poniewaz skoro oni chca bawic sie ich cierpieniem to wlasnie te zjawiska uprzykrzaja zycie

      2)mozliwe ze o klei mowi jak o przyjaciolach dlatego, ze dali update "doorway to adwenture", dzieki ktorej mozemy uwolnic maxwella.

        Wczytuję edytor...
    • Czytająć wypowiedzi wszystkich osób postram się poskładać to w całość i stworzyć własną teorię. A więc:

      Oni to złe demony zaklęte w Kodeksie Umbra. Pewnego dnia po wykolejeniu się pociągu, którym jechał William znalazł on CZYSTĄ książkę (później Codex Umbra). Była ona całkowicie pusta. Ze wzglęu na okolicznośći William postanowił uczynić z niego swój dziennk. Wkrótce w dziennkiu zaczęły się pojawiać dziwne znaki, wizerunki halucynacji i cieni. Ostatecznie William poznał Ich. Z początku udawali oni przyjaznych i ze względu na jego pracę (magika) zaproponowali mu magiczną wiedzę. William nieświadom potęgi tej wiedzy przyjął ją. Okazała się ona zakazaną wiedzą (którą później w mniejszej części poznał Wilson). William spisał  ją w swoim "dzienniku". Gdy pewnego dnia Charlie przyszła do domu Williama po rekwizyty na przedstawienie natknęła się na jego dziennik. Z ciekawości zaczęła go czytać. Zszokowana tym co przeczytała pobiegła prosto do Williama. W książce były złe rzeczy, ale William omamiony przez Nich bronił się, że to tylko niewinne sztuczki. Występ odbył się. Nagle podzcas niego księga otworzyła się, a mroczne ręce wciągnęły Willima i Charlie do Ich świata (być może do dzisiejszych ruin). Tam Oni okazali swoje przwdziwe oblicze. Podstępem przekazali Willimowi zakazaną wiedzę i mieli wymówkę, aby go zniewolić. Przez to, że Charlie poznała ją również stała się ona jednym z NIch, a mianowicie potworem Grue. Willimowi nakazali nazywać się od tąd Maxwellem. Kazali mu wykorzystać Zakazaną Wiedzę i stworzyć świat pełen niebezpieczeństw do którego miał wciągać inne, znane nam dzisiaj posatcie ku Ich uciesze. Maxwell nie zgodził się wiec zaczęli go torurować i zagrozili, że to powtórzą jeśli nie spełni ich oczekiwań. Posadzili go na Mrocznym Tronie, robił to co im kazali. Za każdym razem, gdy przeszliśmy jakiś poziom adventure Oni karali Maxwella obrzydzając go. Ostatecznie gdy uwolniliśmy Maxwella Oni zastąpili go nową postacią, a Maxwell stał się kolenym pionkeim w Ich świecie. 

      Moim zdaniem przed wejściem do świata każda postać spotkała Ich, ale nieświadomie stąd halucynacje po obniżeniu psychiki. 

        Wczytuję edytor...
    • 195.114.181.79 napisał(a):
      Czytająć wypowiedzi wszystkich osób postram się poskładać to w całość i stworzyć własną teorię. A więc:

      Oni to złe demony zaklęte w Kodeksie Umbra. Pewnego dnia po wykolejeniu się pociągu, którym jechał William znalazł on CZYSTĄ książkę (później Codex Umbra). Była ona całkowicie pusta. Ze wzglęu na okolicznośći William postanowił uczynić z niego swój dziennk. Wkrótce w dziennkiu zaczęły się pojawiać dziwne znaki, wizerunki halucynacji i cieni. Ostatecznie William poznał Ich. Z początku udawali oni przyjaznych i ze względu na jego pracę (magika) zaproponowali mu magiczną wiedzę. William nieświadom potęgi tej wiedzy przyjął ją. Okazała się ona zakazaną wiedzą (którą później w mniejszej części poznał Wilson). William spisał  ją w swoim "dzienniku". Gdy pewnego dnia Charlie przyszła do domu Williama po rekwizyty na przedstawienie natknęła się na jego dziennik. Z ciekawości zaczęła go czytać. Zszokowana tym co przeczytała pobiegła prosto do Williama. W książce były złe rzeczy, ale William omamiony przez Nich bronił się, że to tylko niewinne sztuczki. Występ odbył się. Nagle podzcas niego księga otworzyła się, a mroczne ręce wciągnęły Willima i Charlie do Ich świata (być może do dzisiejszych ruin). Tam Oni okazali swoje przwdziwe oblicze. Podstępem przekazali Willimowi zakazaną wiedzę i mieli wymówkę, aby go zniewolić. Przez to, że Charlie poznała ją również stała się ona jednym z NIch, a mianowicie potworem Grue. Willimowi nakazali nazywać się od tąd Maxwellem. Kazali mu wykorzystać Zakazaną Wiedzę i stworzyć świat pełen niebezpieczeństw do którego miał wciągać inne, znane nam dzisiaj posatcie ku Ich uciesze. Maxwell nie zgodził się wiec zaczęli go torurować i zagrozili, że to powtórzą jeśli nie spełni ich oczekiwań. Posadzili go na Mrocznym Tronie, robił to co im kazali. Za każdym razem, gdy przeszliśmy jakiś poziom adventure Oni karali Maxwella obrzydzając go. Ostatecznie gdy uwolniliśmy Maxwella Oni zastąpili go nową postacią, a Maxwell stał się kolenym pionkeim w Ich świecie. 

      Moim zdaniem przed wejściem do świata każda postać spotkała Ich, ale nieświadomie stąd halucynacje po obniżeniu psychiki. 

      Odpada imie Maxwella było już wcześniej pokazane na plakatach

        Wczytuję edytor...
    • Uważam że oni to My lub Klei, ewentualnie halucynacje lecz nic nie jest pewne. Najprawdopodobniej nigdy sie nie dowiemy kim są "oni"

      Ale to tylko moja teoria...

        Wczytuję edytor...
    • Zapraszam na góre Anonima

        Wczytuję edytor...
    • Dragoniar
      Dragoniar usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      12:34, lut 13, 2015
      Odpowiedź została usunięta
    • Troche pozapominaliście o Wendy i Abigail

        Wczytuję edytor...
    • Matcze2012 napisał(a):
      ,,Oni'' to rodzina Nicolasa Cage'a.

      Już cię lubię. :'v

        Wczytuję edytor...
    • Ksionsze
      Ksionsze usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      Niepotrzebny post.
      13:54, lip 2, 2014
      Odpowiedź została usunięta
    • Dragoniar napisał(a):
      A ja mam taką teorię na ten temat :

      Otóż w moim przekonaniu "Oni" to jakaś siła wyższa. Gdy Starożytna Rasa jeszcze istniała i dobrze jej się wiodło, zjawili się prorocy (albo Bógwieco) "Ich" i przekonali dużą część społeczeństwa do wyznawania Ich, a oni porzucając stare religie składali Im ofiary. Po dłuższym, jednak bliżej nieokreślonym czasie rasa spostrzegła, iż na budynkach, stworzeniach a nawet na ich ciałach zaczyna pojawiać się niemożliwa wręcz do usunięcia czarna maź. Później okazało się, że owa maź zadaje rany wewnętrzne organizmom oraz wyniszcza budynki. Zaraza była nie do zatrzymania, a ostałe struktury i stworzenia zmieniły się...

      A co do Maksia, to też teorię mam :

      Jak wspomniałem wcześniej - moim zdaniem "Oni" to siła wyższa. Maxwell stworzył świat Don't Starve (mogę to rozwinąć, jak ktoś chce) i wszystko wyglądało w miarę normalnie - króliki nie miały rogów, indyki nie były humanoidalne etc., jednak wtedy pojawili się "Oni". Zaczęli nękać Maxwella i modyfikować jego świat, aż w końcu postanowili przejąć nad nim kontrolę bezpośrednią. Niemalże doszczętnie zniszczyli mu psychikę i posadzili na koszmarnym tronie. Maksio ostatkiem swoich sił wytworzył jedne Drzwi i sprowadził losową postać (zależne od postaci, którą przechodzimy Tryb Przygodowy) z nadzieją na przyjście ratunku.

      Wiem, że obie teorie mają pełno dziur i pewnie są dziwnie/źle napisane, ale też chciałem wyrazić swoją opinię. ;-;

      Z tym drugim to raczej nie do końca, bo Maxwell stworzył świat Don't Starve gdy już się z Nimi zapoznał, a w zasadzie bezpośrednio za Ich pomocą (Przynajmniej z tego co zrozumiałem z podpowiedzi od Klei)

        Wczytuję edytor...
    • "Oni" Według mnie to Halucynaje nocne kanapki i cienisty Wilson.

        Wczytuję edytor...
    • Zapomniałem też o Starożytnej Rasie.

        Wczytuję edytor...
    • A może Oni to Styksowie. :I

        Wczytuję edytor...
    • Oni to Oni i nikt tego nie zmieni. Najtrafniejszą opinioą chyba jest to, że Oni są bardzo ściśle związani z koszmarnym paliwem i halucynacjami.

        Wczytuję edytor...
    • Oni to jak najbardziej Halucynacje a zwłaszcza obserwator może Writhe jest jednym z "nich"

        Wczytuję edytor...
    • Writhe to mod!

        Wczytuję edytor...
    • Oni to szatany jakieś, albo demony co trzaskają pod ziemią energią koszmarnego paliwa i starożytni ich przyzwali, wtedy Oni uwalniali koszmarną energię przez szczeliny. Jak są aktywni (czyli jak się budzą) to wyłażą halucyny, a jak usypiają to halucyny znikają bo wtedy nie ma żadnego "pola", które by stabilizowało je i się rozpadają w koszmarne paliwo, które samo z siebie nic nie zdziała, potrzeba im tej energii jak nam powietrza. Niektóre się przystosowały do warunków, ale psychika wytwarza barierę energii przez którą się nie mogą przebić (orócz jaskiniowych ze szczelin ). Te z jaskiń są mocniej naładowane i się przebijają, ale wymagają kontaktu ze źródłem albo coś, Może koszmarne światło jakoś je zasila.

        Wczytuję edytor...
    • Hm, zastanawia mnie, dlaczego mówisz twierdząco. Niczego przecież nie wiadomo. :I

        Wczytuję edytor...
    • To są chalucynacje ma 3 dowody;

      1.gdy jesteśmy na ostatnim elemencie trybu przygodowegocały czas widzimy oczy z cimeności co potwierdzają słowa Maxwella Oni tylko patrzom

      2.Starożytni używali dużo mrocznego paliwa jednag wymkneło się to spod kontroli co w efekcie zniszczyło ich i doprowadziło do mutacjy stwożeń do komunikacji używali szczelin Dodatkowo musiał istnieć powud dlaczego mieszkali w podziemiach myślae że może mieć z tym coś jeleniocyklop

      3.Podobno za tronem Maxwella jest cienisty obserwator i gdy do niego podejdziemy zacznie spadać na HP Jednak może to być prawda gdyż powtwierdzajom to słowa Chyba że podejdziesz zbyt blisko WTEDY oraz nawet król stoi na krawędzi mapy. Dodatkowo dlaczego Maxwell nam to mówi? 

        Wczytuję edytor...
    • Do tego wyżej pisałem.

      Halucynajce czyli oni wybierają ludzi o słabej psychicei chcą ich zamienić w swoje sługi czyli w cieniste wersje postaci postać słyszy w tedy głos ale nie chce go słuchać więc zatyka uszy wtedy starożytni widzom że nic z tego nie będzie więc ją zabijajom.

        Wczytuję edytor...
    • @Slawny maksiu - nie pisz kilku postów pod rząd, a jeśli chcesz coś dodać do poprzedniego po prostu kliknij znaczek "Edytuj". (:

        Wczytuję edytor...
    • Ok ale teoria prawdopodobna

        Wczytuję edytor...
    • Myślę że ONI to ostatni potomkowie Starożytnej Rasy.Nadużywali koszmarnego paliwa

      i zmienili się.Postanowili stworzyć swoich sługusów z czarnej mazi o strasznych właściwościach ,tak więc powstały halucynacje.To oni stworzyli świat Don"t Starve.

      Znudziło  im się panowanie nad krainą więc postanowili znaleść w normalnym świecie jakąś marionetę do rządzenia.Tą marionętką był właśnie Maxwell.W pociągu jeden Z ICH podrzucił książkę i doprowadził do wykolejenia pociagu.Po katastrofie William znalazł kodeks Umbra i zabrał do domu.Kiedy ją badał zjawił się cienisty obserwator i zaproponował układ.William zostanie najlepszym magikiem bo  On pokaże mu jak korzystać z księgi lecz był haczyk.Nikt nie mógł dowiedzieć się o jego tajemnicy.Magik bez wahania zgodził się.Póżniej zatrudnił asystetkę która nazywała się  Charlie.Po kilku występach asystentka poszła do domu Maxwella zobaczyła książkę i odkryła tajemnicę a potem poszła do swojego domu.

      Kontrakt został złamany. Nieświadomy zagrożenia Maxwell  zaczął pokaz Kiedy chciał wyjąć halucynację został złapany przez nocne ręce i wraz z Charlie dostał się do świata Ich.Maxwell za karę został umieszczony na koszmarnym tronie a Charlie która była za wszystko odpowiedzialna została zmieniona w Grue.Maxwell przyzywał postacie aby go uratowały.

        Wczytuję edytor...
    • Nie powody

      1. skoro stwożyli Ds to jak to możliwe że starożytni żyli w Ds

      2Maxwell wie bardzo dużo o starożytnej rasie

      3 Przyzwanie postaci to był raczej ich pomysł bo jeśli tak jest to postacie miały by co drugom strukture drzwi Maxwella

      4.W notatniku był opisany dziub terroru Maxwell nie widział nic o chalucynacjach 

      5. Raczej nie mieli by z tego kożyści ani przyjemności

        Wczytuję edytor...
    • może oni to chodzi o grczy nie postacie

        Wczytuję edytor...
    • Nie to już ustalone 

      Cytat my nie zbijamy gdy się do nas podejdzie - Lorax

        Wczytuję edytor...
    • A może to jest związane z ptakami w DS... Woodi sam mówi o nich mówi...

        Wczytuję edytor...
    • Slawny maksiu napisał :

      1.gdy jesteśmy na ostatnim elemencie trybu przygodowegocały czas widzimy oczy z cimeności co potwierdzają słowa Maxwella Oni tylko patrzom

      zgadzam sie co do punktu 1 pozatym, Maxwell mówi też ,,Nie wstydź się, zostań chwile. dotrzymaj NAM towarzystwa. a więc jeśli to są oczy ICH, to naprawde morzna dotrzymać IM towarzystwa, nie tylko Maxwellowi.

        Wczytuję edytor...
    • 79.184.225.17 napisał(a):
      Myślę że ONI to ostatni potomkowie Starożytnej Rasy.Nadużywali koszmarnego paliwa

      i zmienili się.Postanowili stworzyć swoich sługusów z czarnej mazi o strasznych właściwościach ,tak więc powstały halucynacje.To oni stworzyli świat Don"t Starve.

      Znudziło  im się panowanie nad krainą więc postanowili znaleść w normalnym świecie jakąś marionetę do rządzenia.Tą marionętką był właśnie Maxwell.W pociągu jeden Z ICH podrzucił książkę i doprowadził do wykolejenia pociagu.Po katastrofie William znalazł kodeks Umbra i zabrał do domu.Kiedy ją badał zjawił się cienisty obserwator i zaproponował układ.William zostanie najlepszym magikiem bo  On pokaże mu jak korzystać z księgi lecz był haczyk.Nikt nie mógł dowiedzieć się o jego tajemnicy.Magik bez wahania zgodził się.Póżniej zatrudnił asystetkę która nazywała się  Charlie.Po kilku występach asystentka poszła do domu Maxwella zobaczyła książkę i odkryła tajemnicę a potem poszła do swojego domu.

      Kontrakt został złamany. Nieświadomy zagrożenia Maxwell  zaczął pokaz Kiedy chciał wyjąć halucynację został złapany przez nocne ręce i wraz z Charlie dostał się do świata Ich.Maxwell za karę został umieszczony na koszmarnym tronie a Charlie która była za wszystko odpowiedzialna została zmieniona w Grue.Maxwell przyzywał postacie aby go uratowały.

      Jeśli to Oni stworzyli don't starve, to jaki udział brał w tym Maxwell? Sam mówi że Zbudował tak wiele i że kiedy sie pojawił to nie było wiele w don't starve Tylko kurz. I głos. I Oni a kurz to nie: drzewa zwierzęta ziemia woda kamienie itp. itd. a głos to to też nie jest.

        Wczytuję edytor...
    • 195.114.191.22 napisał(a):
      "Oni" Według mnie to Halucynaje nocne kanapki i cienisty Wilson.

      nocne... kanapki?

        Wczytuję edytor...
    • I Ja tu kopie najgłebiej? >_>

        Wczytuję edytor...
    • Tak <_<. Złota łopata

        Wczytuję edytor...
    • ja wiem że jeden z "nich" to ta podróba maxwella

        Wczytuję edytor...
    • @up na jakiej podstawie?

        Wczytuję edytor...
    • Tryb przygodowy

        Wczytuję edytor...
    • W jednej z układanek jest, że już pare razy doszlo w tamatym miejscu do wypadku... A jezeli ONI chcieli juz wczesniej kogos tam przenieść? Tylko im się nie udało?

      Uważam że ONI knują coś przeciwko nam. Zmuszają firme Klei, żeby tworzyła im co chcą za pośrednictwem Maxwella. Gdy gramy wierzymy, że to tylko zwyczajna gra, a tak naprawde włanczając grę przyczyniamy się do wielu śmierci, głownie Wilsona (Bo on jest zawsze, nie ma osoby która by nim nie grała). Kiedy Wilson umrze, kolejna osoba Znajduje to miejsce, tylko że wszystkie jego budowla zostały zburzone(oprócz niektórych) a ciało zamienia się w Wiltona. Grając, w tym przypadku np. Willow dochodzimy do szkieletu, i myślimy że to tylko wygenerowana struktóra.

      ONI to oczy, cienisty obserwator, a także ich zmarłe wersje, które kryją się w każdej z halucynacji, po troche to Koszmarne Paliwo.

      Przodkowie "ICH" mieszkali w Ruinach, ale gdy wynaleźli koszmarne paliwo, zaczęli go masowo wykorzystywać, ale gdy doszło do wielkiego kataklizmy przez ten właśnie materiał, Ich miasto zrujnowało się, a oni przemienili się przez koszmarne paliwo w coś w rodzaju NadHalucynacji, a ze swoich ołtarzów pościągali figurki swoich Bogów, bo sami byli bogami, ale figór bogów (czyli tych dziwnych tulecytowych figur w Ruinach) ponieważ nie byli już materialni więc nie mogli wziąść młota. Ich ołtarze to Antyczne Stacje PseudoNauki, a szczeliny koszmaru to ich pułapki (bo wiedzieli że ludzie tam przyjdą). Teraz pozostało im tylko wyjść na zewnątrz i sprowadzić tam ludzi...

      Tylko nie mieli komu zaufać, aby ich sprowadził. Stworzyli więc Codex Umbra a potem dali go na pustynie. Wielokrotnie próbowali sprowadzić człowieka, ale tylko raz im się to udało: był to William Carter...

        Wczytuję edytor...
    • A na temat "skąd wzięła się Starożytna Rasa" to mam pare teorii:

      1.Cykl don't starve powtarza się wielokrotnie. ONI to poprzedni ludzie, tacy jak Wilson

      2.Starożytna Rasa została zrobiona przez Bogów. Wiedział, że to się stanie, więc stworzył też 2 świat

      3.Starożytna rasa była cały czas. Takjak Bóg jest Wieczny, tak ONI są wieczni.


      Nie coś że Heretykuje, ale 2 według mnie jest najbardziej prawdopodobna.

        Wczytuję edytor...
    • 83.4.38.85 napisał(a):
      A na temat "skąd wzięła się Starożytna Rasa" to mam pare teorii:

      1.Cykl don't starve powtarza się wielokrotnie. ONI to poprzedni ludzie, tacy jak Wilson

      2.Starożytna Rasa została zrobiona przez Bogów. Wiedział, że to się stanie, więc stworzył też 2 świat

      3.Starożytna rasa była cały czas. Takjak Bóg jest Wieczny, tak ONI są wieczni.


      Nie coś że Heretykuje, ale 2 według mnie jest najbardziej prawdopodobna.

      To znów ja. Miałem pare zmian, więc w miejscu "(...)przez Bogów. Wiedział(...) powinno po kropce być "Jeden".

        Wczytuję edytor...
    • 83.4.38.85 napisał(a):
      W jednej z układanek jest, że już pare razy doszlo w tamatym miejscu do wypadku... A jezeli ONI chcieli juz wczesniej kogos tam przenieść? Tylko im się nie udało?

      Uważam że ONI knują coś przeciwko nam. Zmuszają firme Klei, żeby tworzyła im co chcą za pośrednictwem Maxwella. Gdy gramy wierzymy, że to tylko zwyczajna gra, a tak naprawde włanczając grę przyczyniamy się do wielu śmierci, głownie Wilsona (Bo on jest zawsze, nie ma osoby która by nim nie grała). Kiedy Wilson umrze, kolejna osoba Znajduje to miejsce, tylko że wszystkie jego budowla zostały zburzone(oprócz niektórych) a ciało zamienia się w Wiltona. Grając, w tym przypadku np. Willow dochodzimy do szkieletu, i myślimy że to tylko wygenerowana struktóra.

      ONI to oczy, cienisty obserwator, a także ich zmarłe wersje, które kryją się w każdej z halucynacji, po troche to Koszmarne Paliwo.

      Przodkowie "ICH" mieszkali w Ruinach, ale gdy wynaleźli koszmarne paliwo, zaczęli go masowo wykorzystywać, ale gdy doszło do wielkiego kataklizmy przez ten właśnie materiał, Ich miasto zrujnowało się, a oni przemienili się przez koszmarne paliwo w coś w rodzaju NadHalucynacji, a ze swoich ołtarzów pościągali figurki swoich Bogów, bo sami byli bogami, ale figór bogów (czyli tych dziwnych tulecytowych figur w Ruinach) ponieważ nie byli już materialni więc nie mogli wziąść młota. Ich ołtarze to Antyczne Stacje PseudoNauki, a szczeliny koszmaru to ich pułapki (bo wiedzieli że ludzie tam przyjdą). Teraz pozostało im tylko wyjść na zewnątrz i sprowadzić tam ludzi...

      Tylko nie mieli komu zaufać, aby ich sprowadził. Stworzyli więc Codex Umbra a potem dali go na pustynie. Wielokrotnie próbowali sprowadzić człowieka, ale tylko raz im się to udało: był to William Carter...

      debilu to nie jest możliwe

        Wczytuję edytor...
    • 89.238.5.118 napisał(a):
      83.4.38.85 napisał(a):
      W jednej z układanek jest, że już pare razy doszlo w tamatym miejscu do wypadku... A jezeli ONI chcieli juz wczesniej kogos tam przenieść? Tylko im się nie udało?

      Uważam że ONI knują coś przeciwko nam. Zmuszają firme Klei, żeby tworzyła im co chcą za pośrednictwem Maxwella. Gdy gramy wierzymy, że to tylko zwyczajna gra, a tak naprawde włanczając grę przyczyniamy się do wielu śmierci, głownie Wilsona (Bo on jest zawsze, nie ma osoby która by nim nie grała). Kiedy Wilson umrze, kolejna osoba Znajduje to miejsce, tylko że wszystkie jego budowla zostały zburzone(oprócz niektórych) a ciało zamienia się w Wiltona. Grając, w tym przypadku np. Willow dochodzimy do szkieletu, i myślimy że to tylko wygenerowana struktóra.

      ONI to oczy, cienisty obserwator, a także ich zmarłe wersje, które kryją się w każdej z halucynacji, po troche to Koszmarne Paliwo.

      Przodkowie "ICH" mieszkali w Ruinach, ale gdy wynaleźli koszmarne paliwo, zaczęli go masowo wykorzystywać, ale gdy doszło do wielkiego kataklizmy przez ten właśnie materiał, Ich miasto zrujnowało się, a oni przemienili się przez koszmarne paliwo w coś w rodzaju NadHalucynacji, a ze swoich ołtarzów pościągali figurki swoich Bogów, bo sami byli bogami, ale figór bogów (czyli tych dziwnych tulecytowych figur w Ruinach) ponieważ nie byli już materialni więc nie mogli wziąść młota. Ich ołtarze to Antyczne Stacje PseudoNauki, a szczeliny koszmaru to ich pułapki (bo wiedzieli że ludzie tam przyjdą). Teraz pozostało im tylko wyjść na zewnątrz i sprowadzić tam ludzi...

      Tylko nie mieli komu zaufać, aby ich sprowadził. Stworzyli więc Codex Umbra a potem dali go na pustynie. Wielokrotnie próbowali sprowadzić człowieka, ale tylko raz im się to udało: był to William Carter...

      debilu to nie jest możliwe

      Człowieku to tylko jego teoria.

        Wczytuję edytor...
    • Oni To poprostu wymysły Maxwella.Gdy przyjął to do siebie stworzył świat Don'T STARVE

        Wczytuję edytor...
    • Ja tam własnej teorii o Nich nie mam. Kilka rzeczy jako wskazówka mogę mieć. 

      Moim zdaniem każda postać jest wabiona do świata DS w ten sposób, że Maxwell im coś obiecuje, np.:

      -Wilson -wiedza

      -Webber -człowieczeństwo

      To jest najpewniejsze, ale inne postacie to sama nie wiem. U Willow to pewnie coś z ogniem, Wendy -siostra...

      Mam jeszcze problem z Charlie. Czemu zamieniono ją w Grue, co takiego zrobiła? Tam była teoria, że przeczytała dziennik czy tam Codex Umbra, a nikt nie miał się dowiedzieć. Może być, ale to chyba tylko wina Maxwella? 

        Wczytuję edytor...
    • Webber - człowieczeństwo?

      Wątpię żeby został połknięty przez pająka przed porwaniem. :I

        Wczytuję edytor...
    • Webberowi obiecał że stanie się SpiderMenem.

        Wczytuję edytor...
    • xD

      Ale no wiesz tam mówi ,,Ten typ nas oszukał" czy jakoś tak... Moim zdaniem coś jak Pinokio. Powiedział, że zostanie  normalnym chłopcem...

        Wczytuję edytor...
    • Mam jeszcze problem z Charlie. Czemu zamieniono ją w Grue, co takiego zrobiła? Tam była teoria, że przeczytała dziennik czy tam Codex Umbra, a nikt nie miał się dowiedzieć. Może być, ale to chyba tylko wina MaxweIla?

      Może, dla mnie to jedna z najciekawszych tajemnic...

        Wczytuję edytor...
    • Kolejna teoria ;-;

      William był magikiem i tam sobie jecham, gdzieś. W pociągu był cyrk w nim Wolfgang i Wes. Jak ktoś bierze pod uwagę postacie niewprowadzone to jeszcze Wilbur oraz tam reszta cyrkowców. Wes z Wilburem w jakiś sposób wkurzyli Williama, a Wolfgang ich bronił. Potem stał się wypadek. Bo tak. Normalny wypadek. Znalazł tam Codex Umbra, w którym mało ston było zapełnionych takimi halucynacjami i złymi rzeczami. Zapisywał tam różne rzeczy np. ,,Chciałbyć mieć już wyleczony wzrok"  i to się działo. Wykrzoystał to w swoich występach. Powoli zaczynał szaleć. Postanowił, że nie chce być sam. Znalazł Charlie, zaprzyjaźnili się.  Oni w końu się wkurzyli się, że już teraz Maxwell wykorzystywal ich książkę. Postanowili skorzystać i uwięxić s woim małym światku też i Charlie. Coś tam Maxwell walczył i oni znaleźli w nim potencjał więc postanowili się nim zabawić. Był on królem jak w szachach - najważniejszy, jednocześnie bezużyteczny. Przeczytałam to w jakimś komentarzu nie wiem czy to prawda ;-; Charlie była nikim więc postanowili, że będzie robić brudną robotę. Kazali Maxwellowi zwoływać w świat DS osoby, by mogli pożywiać się ich cierpieniem.  Maxwell więc rozwiną DS i na początku zsyłał osoby, których po prostu nie lubił. Obiecywał im coś, ale tego nie dawał. Niegrzeczny! Po jakimś czasie jeszcze bardziej zwariował. Oni w końcu się  znudzą nim i wezmą kolejną osobę, która według nich będzie miała potancjał. Czyli większość postaci. Każda pewnie ma jakąś chorobę psychiczną.

      No to moja teoria, pełna dziur, ale chyba ma w sobie jakiś sens...

        Wczytuję edytor...
    • tl;dr

        Wczytuję edytor...
    • Proszę, zamiast pisać "teoria" podpisujcie to "moje głupie wymysły".

        Wczytuję edytor...
    • Dobrze, postaram się. 

        Wczytuję edytor...
    • Myśle że Oni i Ich to inne osoby

        Wczytuję edytor...
    • Na zagadkach Klei widocznym jest, że Maxwell, swego czasu, gdy był jeszcze Williamem, mógł mieć związek z cyrkiem i na pewno miał kłopoty z mafią. Niewykluczone, że próbując umknąąć nieprzyjemnym typom, a jednocześnie kontynuować swoją karierę (pożal sie boże) magika podróżował z cyrkowcami. Pewnego dnia, być może przez to, że mafiozi wpadli na jego trop (wyjaśniałoby to dlaczego współpasażerowie określali go jako nerwowego), albo mając zwyczajnie dosć pseudokariery i cyrkowego zycia, postanowił zwiać z cyrku, kupił bilet na pociąg i... Wtedy doszło do kolizji. Z jakiego powodu? Nie wiadomo. Byc moze to była Ich sprawka, może zwykły pech. w każdym razie mniej-więcej w tym czasie Maxwell zdobył ksiege (być może Codex Umbra) i to najprawdopodobniej ona go ocaliła. Uchodząc za zmarłego mogł odciąć się od prześladujących go typów i zacząć nowe żcie

       Zagadka pozostaje w jaki konkretnie sposób księga trafiła do niego. Może podróżując z cyrkiem zajrzał do złego antykwariatu i dokonał feralnego zakupu (najbardziej prawdopodobna wersja - musiał ksiegę już jako-tako znać, żeby użyć jej, by wydostać się z rozbitego wagonu), może znalazł ją w pociągu albo została mu podrzucona przez Nich - jako iluzjonista musiał marzyć o prawdziwej magii, a będąc tyle czasu popychadłem pewnie pragnął siły i potęgi, które stanowiły dla niego idealny wabik. Jeżeli chcieli kogoś omsamić,nie mogli lepiej wybrać.

      Co do natury ksiegi - zarówno Lovecraft jak i wielu innych pisarzy powieści grozy, gotyckich czy mistycznych opisywało ksiegi zawierajace skrajnie niebezpieczną, tajemną wiedzę, któremogły zarówno przyzywać zakazane moce jak i tworzyć portale lub stawać sie nimi - same nie były światami, światy sie w nich nie zawierały, stanowiły jedynie przejścia.

      No i sami oni. Nie sadzę, zeby to były strickte halucynacje, prędzej nieznane potęgi, antyczni bogowie lub demony. Nie zapominajmy, że Maxwell NIE stworzył DS tylko je przekształcił. Ruiny nie są jego robotą, a na widok mermów mówi "były tu już,kiedy przyszedłem", no i nie wie do końca czym są wielkie macki. Musiało byc coś wcześniej. Może nawet ktos przed nim siedziął na tronie. W każdym razie halucynacje na pewno Im służą, a żywią się strachem. Charlie wspominała w liście, że przedstawienia budzą u widzów lęk. Prawdopodobnie strach widzów podczas przedstawienia dał im dość siły, aby wciągnać do DS Maxwella i ją. Wcześniem M. złamął bariery i przekroczył granice uparcie badając i ucząc się z księgi głodny prawdziwej magii, siły i prestiżu/szacunku. Pytanie tylko po co go porwali? Przypuszczalnie - chociaż wielce i potężni - potrzebują go do czegoś. Byc może brakuje im strachu i cierpienia do karmienia halucynacji i dlatego Maxwell ściąga do swojego świata innych ludzi? Albo kryje sie za tym głębszy, mroczniejszy sekret.

      Niewykuczone też, że Oni są odpowiedzialni za wyginiecie starożytnej rasy z DS. Magiczne medaliony, operwanie koszmarnym paliwem to wiedza, którą dawny lud posiadał, a skoro została zamieszczona w księdze...

        Wczytuję edytor...
    • Pewnie pomyślicie, że Amerykę odkryłam, ale ta gra to jedna wielka zagatka. Mam nadzieje, że kiedyś wyjdzie "coś", dzięki czemu będziemy mogli odkryć wszystkie tajemnice związane z DS... Sama w nią gram i sama jestem tym zaintrygowana.

        Wczytuję edytor...
    • Ogarnijcie ortografię. Błagam. Jest na to prosty sposób: Na samym dole tego cholernego edytora macie takie coś [ ]. To jest TRYB ŹRÓDŁOWY. Klikacie na to i dopiero później piszecie odpowiedź. Dzięki temu wszystkie błędy zostaną podkreślone na czerwono. Potem, gdy znajdziecie taki wyraz podkreślony klikacie na niego PRAWYM przyciskiem myszki i wybieracie poprawny wyraz. Dziękuję w imieniu wszystkich ludzi dbających o ortografię.

        Wczytuję edytor...
    • Może ONI to uosobienie negatywnych uczuć starożytnej rasy. Stali się materialni przez nadużywanie koszmarnego paliwa przez starożytną rasę

        Wczytuję edytor...
    • Złota maczeta za odkop? :v

        Wczytuję edytor...
    • Lepsza łopata. I to obsydianowa.

        Wczytuję edytor...
    • Obsydian - inaczej szkliwo wulkaniczene (a raczej specyficzny jego rodzaj). Najlepszy materiał na broń i narzędzia kamienne, trudniejszy w obróbce niż krzemień, ale o wiele wytrzymalszy. Do tej pory wytwarzane sa obsydinowe ostrza, z tym, że za pomocą nowoczesnym metod, ostrością i precyzją nie wiele ustempują diamentowy, więc czasemstosuje się je w medycynie. Ze względu na swą głęboką, czarną barwę był uważany za kamień magiczny/mogący nosić potężne czaru/mogący więzić dusze. Wytwarzano z niego ostrza obrzędowe i magiczne lustra. Używa się go również w dobnictwie, ma status kamienia półszlachetnego ;]

      Tak, robie offtopa, le wy zaczęliście :P

        Wczytuję edytor...
    • Na litość boską, trzymacie się na okrągło 'stara rasa' 'keil' 'to my'. Nie umiecie pomyśleć samodzielnie i nieszablonowo?

      Oni - Tajemnicze istoty, których motywów nie znamy. Wiemy że są odpowiedzialne za wciągniecie Maxwella oraz Charlie(oraz przemianę jej). Halucynacje mogę być ich sługami bądż niematerialną formą(do czasu). Ptaki rónież im służa. Nie mam co do nich konkretnej teori by się jej trzybać. Ale na forum jest ogrom głupot wypisanych.

      A teraz aby ktoś mi nie zażucił nieszablonowości.

      William/Maxwell został wciągnięty do tego świata wraz z Charlie, która nie skończyłą dobrze. Maxwell czując się samotny chciał sprowadzić swoich przyjaciół do tego świata. Jednak wiedział że będzie dla nich zbyt surowy najpierw postanowił go zmienić. A potem wciągnął do tego świata. Dlaczego tak? Ponieważ znał się wcześniej z Wessem, Wolfgangiem. A Wendy i Abigail to(prawdoodobnie jego rodzina).

      W trybie przygodowym chce nas powstrzymać przed odatciem do niego i zajecią za niego tronu.

        Wczytuję edytor...
    • Minęły 3 miesiące od ostatniego wpisu-napisano post.

        Wczytuję edytor...
    • 83.25.142.142 napisał(a):
      "Księga Rodziaju" jest w starym testamęcie.Oni (według mnie) to jesteśmy my!My tylko obserwujemy, patrząc na ich sytuacje oni żyją własnym życiem.Co do Codex Umbra nazywając ją "Księgą Rodzaju" może mówić o chrześcijanach i innych ludziach czytających Biblie.Pismo święte czytają ludzie, a ponieważ (wedle moich domysłów) Codex Umbra został stworzony przez Nich to jest możliwość, że Oni to my."Księga Rodzaju" mówi o stworzeni ludzi a Maxwell używa jej by zrobić swoje kopie.Poza tym możliwe, że Maxwell wie, że możemy nim sterować więc się nas boi ponieważ myśli, że pokierujemy nim na śmierć.

      ps.Sorry za błędy.

      pps.Wiem, że byle jaka ta teoria.Możecie chejtować.

      Proste. W Księdze Rodzju Bóg stworzył ludzi.Żydowski mit o golemach mówi że ktos kto naśladuje Boga, i stara się twożyć zasługuje na potempienie. Makswell w jakiś sposób dostał księge i dostał kare od Boga. Zmieniony w demona i wygnany do nie prawdziwego świata mógł w nim tworzyć wszysko poza ludźmi, których sprowadził z prawdziwego świata. Oni (ludzie) obrócili się przeciwko niemu i spróbowali do niego dotrzeć. Oni to my. Oni to gracze.

        Wczytuję edytor...
    • Oto moja teoria:

      Oni to demony które umią tworzyć ciniste stwory, a moc czerpią z cierpienia innych. Nie żyją w Codexie Umbra. Ale w Don't Starve. Stworzyli Codex, a sami żyją w księdze (DS) którą Maxwell ma na filmie "The Amazing Maxwell". Oni powodują wypadki na torach i podrzucają tą księgę, z której potem wciągają ludzi do DS i ich torturują i zabijają, ale w naszym świecie nie mają tak wielkiej mocy. Maxwell jako jedyny zrozumiał jej działanie, a Oni postanowili go wykorzystać. Stworzyli Codex dla niego by mógł tworzyć halucynacje które będą porywać ludzi, a Maxwell się zgodził, bo mógł na tym skorzystać jako iluzjonista i badać te cienie i demony. Notatki zapisywał w dzienniku. Kiedy Charlie, jego asystentka przyszła do niego i zaczęła czytać dziennik (to było w chyba 8 układance) wtedy cień z żyrandola prerzekazał to Nim. Wtedy Oni się dowiedzieli, że Max i Charlie za dużo wiedzą, a na dodatek Max się nie wywiązywał i przywoływał cienie tylko do pokazu, a nie do porywania ludzi do DS. Postanowili podmienić Codex z księgą DS, a że były bardzo podobne to Max nie zauważył tej różnicy. Dlatego kiedy Max chciał przywołać cienie to księga go wciągnęła razem z Charlie. Ale postacie z naszego świata mają w świecie DS dużą siłę, bo dla nich to wszystko jest nie realne, dlatego dopiero przy niskiej poczytalności widzimy cienie. Maxwell postanowił przetrwać i zaczął budować różne rzeczy, ale ponieważ Codex był mu już przypisany przez Nich, to takowy pojawił się z Maxwellem i pomógł mu on zrobić wode, drzewa itd. Jednak Oni postanowili go pozbawić takich możliwości, ale tak czy siak, moc przywoływania cieni, czyli kopii Maxwella była pierwotna i została. Charlie została opentana przez cienie i zmieniła się w Grue. W trybie przygodowym Maxwell nie boi się że go pokonamy, tylko boi się, że go uwolnimy. Tron działa jak "Wyciskarka", to znaczy torturuje, a moc z tego idzie do Nich. Maxwell jest już wyczerpany, więc tron już mu nie szkodzi, ale jeżeli go uwolnimy to zajmiemy jego miejsce, a Oni będą silniejsi.

      Jest to trochę sklejka innych teori, trochę moja. Dziękuje tym którzy czytali do końca!

        Wczytuję edytor...
    • według mnie oni to byli starożytni ale przez wykorzystanie czarnej magi i cienistego paliwa zmienili się w ich przez co podłożyli kodex do domu Maxwell(wtedy Wiliam) znalaz kodex umbra wyuchony zaklęć przez nich i na występie Maxwell przeczytał zaklęcie z kodexu i otworzył się portal który pochłonoł Maxwella i Charlie oni powiedzieli że ma stworzyć świat Don't Starva i że ma znaleźć osoby którym będą zadawać cierpienie inaczej nigdy niezobaczy Charlie oni zmienili wtedy ją w guru wtedy Maxwell nadał sobie to imie by zapomnieć o osobie którą stracił przez własną głupote przywołał do świata DS wszystkie postacie dostępne w grze później oni uznali że Maxwell nie jest już im potrzebny więc uwięzili go na tronie Maxwel wykorzystał swoją moc do stworzenia układanki by nasze postacie niepopełnili tego samego błędu kiedy Wilson odnalazł tron i uwolnił Maxwela Maxwel chciał odpokutować zato co zrobił charli wtedy dowiedziała się że Maxwell jest wolny cząstka dobra zebrana w Charlie uwoliniła Wilsona i zasiadła na tronie zmieniła świat i wszystkie postacie musiały zaczynać od początku ale RAZEM Charlie tylko tyle mogła zrobić bo wiedziała że to oni ustalają zasady anie ona Charlie i Maxwell mogą je tylko naginać później jest los Don't Starve together 

      To jest moja chistoria

        Wczytuję edytor...
    • Gościu, odkopałeś temat sprzed roku!

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.