FANDOM


  • Witam!

    Chciałbym spytać, czy macie jakieś porady na temat zimy, bo rzadko do niej dożywam, a nigdy jej nie przeżyłem... Opiszę moją sytuację i mam nadzieję, że ktoś mi coś poradzi

    Moja sytuacja:

    -koło 30. dnia (nie jestem pewien)

    -postać Wolfgang

    -garnek, kijki do suszenia jedzenia, naukowa maszyna i silnik alchemiczny ( i oczywiście ognisko)

    -kilka pułapek na króliki i gniazd pingwinów dookoła na tyle blisko, aby nie zamarznąć po drodze

    -"awaryjna" skrzynia pełna królików

    -patyki i trawa nawet ok

    -nauszniki ok. 40% zużycia

    -brak ula, po kwiatki można zamarznąć (!)

    Gdybyście mieli jeszcze jakieś pytania, to proszę śmiało zadawać i oczywiście proszę o rady na przetrwanie zimy, bo to jedna z lepszych (ostatnia, to był WX78, więc było za łatwo :))

      Wczytuję edytor...
    • -Koalefant - łupy ułatwiają przeżycie zimy.

      -Silk - dużo, duuuużo silku żeby cylindry robić

      -Trawa - w kryzysowej sytuacji z sanity śpimy w śpiworze

      -Awaryjna skrzynka z królikami - ale o tym wspomniałeś

      -Ewentualnie kwiatki na ptaki

      -W miarę możliwości oszczędzaj marchewki i zbieraj w kryzysowej sytuacji

      -Możesz rozwalić ze dwa ule przed zrobieniem własnego, żeby miec trochę miodu

      -Paluszki rybne

      -...Heatstone?

      -Ciepła czapka - daje sporo a jest stosunkowo "tania"

      -Więcej królików!

      -Dobrze mieć gdzieś w okolicy wioskę świń - można odciągnąć jedną i zabić.

      -Nieco murów, ale to w miarę możliwości. Można też poustawiać zębate puapki(tak się nazywają?)


      Ogólnie nie wiem z czym masz największy problem, czy z jedzeniem czy z zimnem czy z surowcami. Musisz sprecyzować, żebym mogła ci udzielić dokładniejszej pomocy :)

        Wczytuję edytor...
    • koaleofant - zamarznę zanim go wytropię, silk - pajajajonki są daleko, trawa - używałem, kwiatki na ptaki? jeśli chodzi o klatki na ptaki, to mam, a jeżeli o kwiatki, to w okolicy wszystkie wyrwałem, nie mogę zrobić własnego ula, bo pszczoły dziwnie nie wylatują, ryby są jescze dalej... zaraz, stawy zamarzają, heatstone mam i pomaga, ciepła czapka - nie mam bawołów u siebie, króliki są w dziennej dawce, czyli kilka pułapek, przez co z głodu nie umrę, świnie dość daleko, można zamarznąć na śmierć gdzieś w połowie drogi, nie stać mnie na zębate pułapki ani na mury (chociaż nie mam problemów z przeciwnikami. Po prostu chciałbym wiedzieć czy jest jakiś dobry sposób na podtrzymanie sanity, lub ogrzania się lepiej. Nie mam wielkich problemów, ale boję się, że moja postać zacznie wariować, a ptaki nie utrzymają mnie na długo :( W ogóle kiedy kończy się zima? 40. dnia, czy wcześniej?

        Wczytuję edytor...
    • A więc masz 30dzień więc camp się w obozie dopuki zima nie minie (za okolo 5-6 dni powinna minąć). Na wiosne poszukaj szachownicy i sprobuj upolowac NAWET jednego skoczka,żeby mieć lodówke. Znajdz bawoly i zrób 9 tych turbo farm to ci wystarczy do konca gry. OPCJONALNE: wiecej garnkow i suszarni mięsa. W zimie staraj stac w obozie albo zrob heat stone (taki dosyc w produkcji). Jeżeli sie do tego zastosujesz to gwarantuje Ci, że przezyjesz naprawde długo.

        Wczytuję edytor...
    • Jak masz klatkę na ptaki, to zrób sobie drewnianą zbroję, weź te nauszniki i leć na pająki. Weź trochę surowców, najwyżej prześpisz się raz czy dwa poza domem i będziesz miał mięso na ptaka i pajęczynę. Chyba że dawno nie było u Ciebie psów gończych, w tym wypadku postarałbym się zrobić świński kask, byś miał szansę przeżyć. U Wolfganga jest problem z głodem, bo gdy spada, robi się z niego bezużyteczny cienias, więc warto wziąć trochę jedzenia. Jak naprawdę nie wiesz co robić, to lataj na króliki z bumerangiem, a jak nawet tego nie masz to możesz łapać ptaki (da się to zrobić nawet gołymi rękami, jak się wprawisz i nic Cię nie spowalnia). Wyprowadzania świń nie polecam - zbyt trudno je zabić (mają dobrą taktykę walki), przez co nie opłaca się z nimi walczyć w ten sposób, chyba że po jedną, dwie skóry.

      Jak chcesz efektywnie walczyć z pająkami a nie zginąć, to najlepiej mieć kamizelkę i chociaż te nauszniki. Podczas walki szybko przełączasz sobie jakąś cyferką z kamizelki na drewnianą zbroję i lejesz z pełnym brzuchem. Jak już skończysz bijatykę, to znów szybko na kamizelkę się przełączasz by nie zamarznąć. Możesz również niedaleko miejsca walki postawić ognisko, by w razie wypadku móc się ogrzać. Musisz być gotowy na to, że czasami trzeba przejść się dłuższy kawałek by coś zdobyć. Powinieneś znaleźć jakąś drogę i dostać się tam w miarę szybko. Jak chcesz mieć korzyść ze świń, to co najwyżej można wykorzystać pobliskie pająki o ile takie są, lub sprowadzić na nie drzewca czy jakieś inne monstrum.

      Warto grać Wilsonem (o tak, ma on swoje plusy i to duże) bo w lato urośnie Ci broda i bez zajmowania miejsca na zbroję wydłuży Ci czas przeżycia na mrozie. Z tą brodą, ciepłym kamieniem i z cienką kamizelką możesz wyjść z bazy na cały dzień (przynajmniej ja mogłem, możesz dołożyć nauszniki lub czapkę).

      Teraz to tylko tyle Ci mogę pomóc. Jak masz braki drewna, czy trawy, to poświęć cały dzień aby ściąć drzewa i posadzić dużo innych obok bazy, i inny, aby zbierać trawę i patyki. Nie patrz na to wszystko, jak by to było niewykonalne - to wszystko da się zrobić, tylko trzeba wyjść z bazy. Jeśli uda Ci się przeżyć zimę, natychmiast bierz się za rozbudowywanie okolicy, byś był gotowy na następne mrozy. Pozdrawiam

        Wczytuję edytor...
    • Masz jedzenie i to dużo? Postaraj się mieć duuużo tych królików. Później rób z nich klopsiki w garnku. Zanim zacznie sie w ogóle zima to zapoluj na pająki i najlepiej postaw gniazdo obok swojej bazy. Postaw namiot, i tak stracisz tyle głodu co zwykle korzystając, apo kwaitki nie musisz zapindalać. Zrób kamyczek. Jak nie masz czasu iść na koalefanta (pamiętaj, ze tylko w czasie zimy) to ogól parę bawołów i zrób czapkę zimową. Pozwoli ci spokojnie pozbierać króliki i polować. Lepiej sadź drzewa blisko bazy, będziesz miał wtedy szybki dostęp do opału. A jak przerzyjesz zimę to lepiej zrób lepsze źródło jedzenia (jak to ci nie wystarcza) i zdobądź trochę dobrej broni (kolce macki itd.) Zrób w sumie ule na cukierki bo namiot później wygodny nie jest zbyt. Zdobądź lepsze ubranie np. bawolą czapę i ciepłe ubranko. Idź po przekładnie, to bardzo ważne w drugim lecie, gdyż na pewno przyda się lodówka. Potem masz już sytuację ustawioną, więc daję ci wolną rękę. Napewno się przyda.

        Wczytuję edytor...
    • Kolega dołożył resztę do tematu. Więcej słowami Ci nie pomożemy, sam musisz nabrać doświadczenia. Korzystaj z wiki, jak czegoś naprawdę nie wiesz, pytaj. Powodzenia!

        Wczytuję edytor...
    • Za parę dni zima mi się skończy, więc po prostu będę siedział w obozie i czekał :)  Ale zapamiętam sobie wszystkie rady na lato i na drugą zimę.

        Wczytuję edytor...
    • Z pajakami to najlepiej walczyc tak : kokon 1 poziomu 1pulapka, drugiego pajaka zabijasz sam w malym oddaleniu od kokona z kokonem 2poziomu to samo, kokonem trzeciego poziomu 2 pulapki i trzeciego pajaka sam zabijasz. Jak kokon ma 3 lvl to niszczysz go, dropisz gniazdo do ,,posadzenia,, stawiasz obok bazy i powtarzasz czynnosc. Możesz rowniez kolo kokona roztawic z 7pulapek i w nocy beda sie pajaki w nie lapac :) - nieskonczona farma jedwabiu

        Wczytuję edytor...
    • thx :)

        Wczytuję edytor...
    • spoko jak bys chcial sie czegos wiecej dowiedziec to pisz do mnie :)

        Wczytuję edytor...
    • dobra:) a umiesz dodawać obrazki do "mobinfo"?

        Wczytuję edytor...
    • znaczy do artukułow ? czy jak

        Wczytuję edytor...
    • wszędzie. do artukułów, na profile itd.

        Wczytuję edytor...
    • zginąłem, a po odrodzeniu na kamieniu odradzania zamarzłem po drodze :(

        Wczytuję edytor...
    • Zacznij więc znowu. Zostaw sobie przy kamieniu materiały na ognisko, dwie pochodnie i nauszniki. Dzięki temu dotrzesz do domu żywy.

        Wczytuję edytor...
    • Też raz zginąłem w ten sposób. Na nic w zimę ten kamień, jeśli nie zostawi się obok niego odpowiednich materiałów na przeżycie.

        Wczytuję edytor...
    • właśnie...

        Wczytuję edytor...
    • Chris4132 napisał(a):
      Też raz zginąłem w ten sposób. Na nic w zimę ten kamień, jeśli nie zostawi się obok niego odpowiednich materiałów na przeżycie.

      Jeśli chodzi ci o headstone ja zawsze robie tak że wiem na 100% że zginę to idę pod niego i po prostu ginę :D 

        Wczytuję edytor...
    • kojj ja polecam ci magię mięsna kukła jest bardzo dobra tylko z nimi nie przesadzaj jak najszybciej poszukaj bawoły i pająki dużo jedzenia przedewszystkim coś na opał dzięki temu łatwo przetrwasz ale jeleniocyklop dlatego znoeu polecam magię ponieważ znajdziesz tam bardzo silny miecz tylko proszę nie chodż z nim ciągle przez jego wadę jak go nosisz tracisz masę psychozy może boomerang i zbroja i przez jeleniocyklopa tracisz ostro pchychikę więc pamiętaj za nim z nim zawalczysz wieś coś do psychozy po pokonaniu jeleniocyklopa jest tylko 2,3 dni więc no ajak będziesz miał zimę na dobrym etapię to uszywaj namiotów i śpiworów ja dzięki temu w 40 minut przeszłem zimę

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.