Don't Starve Wiki
Advertisement
Don't Starve Wiki

PanzerArmour PanzerArmour 6 sie 2013
1

Wróciłem. Na krótko.

W związku z TYM mam przyjemność oznajmić, że mam małą przerwę. Znów prawdopodobnie wyjeżdżam: tym razem w czwartek. Pojawią się ostatnie dwa odcinki "Kronik Maxwella" a także parę odcinków nowej serii, której tytuł znają już bardziej spostrzegawczy czytelnicy, którzy czytali od dawna moje gnioty.

Dla tych, którzy nie wiedzą o kim będzie następna seria, powiem jedno: czytajcie "Kroniki Maxwella", a nóż (widelec) coś znajdziecie. (Byłoby mi miło, gdyby ktoś w końcu skomentował moje gnioty z ilością komentarzy 0 lub 1)


Nowa seria PRAWDOPODOBNIE ujrzy światło dzienne jutro (7 VIII AD2013)

Przeczytaj cały post
PanzerArmour PanzerArmour 29 lip 2013
3

Kroniki Maxwella - Maxwell i jego ofiary część druga.

  • 1 Kroniki Maxwella #9- Maxwell i jego ofiary część druga
    • 1.1 Maxwell'a cel piąty: Ktoś, kto w dzieciństwie go nękał.
    • 1.2 Maxwell'a cel szósty: Niedokończone arcydzieło.
    • 1.3 Maxwell'a cel siódmy: Koniec z rodziną!
    • 1.4 Maxwella cel ósmy: Pewien drwal i jego siekiera...
  • 2 Notka dla ciekawskich:

Ostatnio omówiliśmy, jak to się stało, że Wilson Higgsburry, Willow Parker, Wolfgang Mighty i Wes Pasdeson trafili do świata rządzącego przez demona o imieniu Maxwell. Omówmy dzisiaj część drugą, tej dziwacznej opowieści. Część pierwszą można przeczytać tutaj.


Maxwell (wtedy jako William Carter) nie cierpiał pewnej osoby. Była nią pewna szkolna bibliotekarka. Była surowa, poważna i ścigała Williama za książki które pożyczył a nie chciał oddać (przeważnie książki o …



Przeczytaj cały post
PanzerArmour PanzerArmour 29 lip 2013
5

Kroniki Maxwella - Maxwell i jego ofiary część pierwsza.

  • 1 Kroniki maxwella #8- Maxwell i jego ofiary: Część pierwsza.
    • 1.1 Maxwell'a cel pierwszy: Wilson Percival Higgsburry.
    • 1.2 Maxwell'a cel drugi: Zemsta na Parkerze.
    • 1.3 Maxwell'a cel trzeci: Ten siłacz. To wszystko przez niego!
    • 1.4 Maxwell'a cel czwarty: On może im za dużo powiedzieć!
  • 2 Notka dla ciekawskich:

Maxwell. Tak, już nie będę zanudzał jakimś tam Williamem Carterem (może po części jako że Maxwell wykożystuje naszego Billego) tylko przejdę do konkretów. Przejdziemy teraz do Maxwella. I jego ofiar.


Historia bardzo dobrze znana, z trailera "Forbidden Knowledge" jednak stwierdzę, że jednak go opiszę. Maxwell musiał mieć kogoś, kto mógłby mu zbudować taką maszynę, aby zlikwidować swoich wrogów. Trzeba był też "zatrzeć ślady" uśmiercając naukowca.

Wils…



Przeczytaj cały post
PanzerArmour PanzerArmour 28 lip 2013
3

Kroniki Maxwella - Oni.

Ostatnimi czasami wspomniałem o tym, jak William znalazł się na pustyni. Wspomniałem również o tym, że narysował plan obelisku, sam nie wiedząc po co. Znaczy później się dowiedział, ale o tym później.

Zacznijmy od tego, jak nagle zobaczył drzwi. Normalne drzwi z mosiężną klamką połyskującą na słońcu, ale pomalowane na czarno. Ale skąd na pustyni drzwi? Przypominam, że żadnego domu nie było. Tylko drzwi w futrynie.

Ciekawość Williama chciała, aby ten otworzył drzwi. Już-już prawie przekręcił gałkę, lecz nagle logiczne myślenie dało się we znaki. "Bill! czy to nie jest podejrzane, aby na środku pustyni stały drzwi?"- przemówił głos wewnątrz niego. Uznał, że lepiej będzie, jak pójdzie dalej, nie zwracając uwagi na drzwi.

- Williamie! Czyż nie ch…

Przeczytaj cały post
PanzerArmour PanzerArmour 28 lip 2013
3

Kroniki Maxwella - Pustynia.

William uciekał co sił w tchu. Biegł i biegł. Coś kazało mu biec. Coś nadprzyrodzonego. Uciekał z miejsca zdarzenia. Chciał zniknąć. Nigdy wcześniej nie widział tutaj pustyni, lecz nie miał czasu się nad tym zastanawiać. Nagle zaczęło mu brakować powietrza. Nie mógł już dalej biec. Wtem przypomniało mu się coś. Rozmowa:

"- Przepraszam, ale czy na pewno pan nie jest chory?- siłacz z cyrku zapytał się Williama.

-Hmmm, ja mam astmę. Na szczęście jeszcze się nie duszę- William wybrnął z sytuacji.'"

Tak. To astma go dopadła. Nie mógł już oddychać. Tracił przytomność. Nie, nie! Chwila chwila! Przecież od tak sobie zemdleć nie można! Trzeba dopisać, że słońce mu dopiekało, wody brakowało i miał halucynacje. Przez te objawy już dłużej nie mógł wytrzy…

Przeczytaj cały post

Advertisement