FANDOM


Wpis numer 2

Po bitwie, z moimi towarzyszami zbudowaliśmy prymitywne ognisko, słyszeliśmy dziwne glosy.

Jeden z towarzyszy mi powiedział "Masz, Wyśpij się walczyłeś najlepiej z nas wszystkich" położył na ziemi śpiwór, poszedłem spać.W śnie usłyszałem ino jeden głos "Wolfgang, Uciekaj!" i wstałem, zobaczyłem ze moi towarzyszmy biją się z Rybokształtnymi człowiekami którzy zabijali moich towarzyszów jednym po drugim.

Dowódca kazał mi się uciekać do Zamku Gryponheart (Zamek Króla Świń) więc wziąłem uzbrojenie i uciekałem w stronę zamku. Kiedy przybyłem pod zamek, bramy były zamknięte i nie chcieli mnie wpuścić, Jakiś farmer dał mi mapę i powiedział ze mam się udać do Stonecastle.

Szedłem według mapy aż dotarłem do tego Zamczyska.Powitał ten zamek mnie tak, ze był oblegany przez Rybokształtnych człowieków które świniaki nazywają Mermami. Wiedziałem, że muszę dostać cie do tej Fortecy.Zauważyłem że z 20 świniaków kręci się po okolicy. Podszedłem do nich i powiedziałem "Czy przyłączycie się do Odbijania zamku?" Chętnie się zgodzimy odparł jeden.

Po długiej i krwawej walce Nareszcie Przybyła Kontrofensywa świni.Oblężenie Stonecastle, zostało zakończone, a ja zostałem Bohaterem świń, i król przyznał mi odział z 15 Uzbrojonych i trenowanych świń.Kiedy wróciłem do Zamku Gryponhearta, bramy były już otwarte, były one zamknięte, bo niewielką odległość dzieli Stonecastle i Zamek Gryponheart.W końcu założyłem sobie obozik, na ziemiach świń.Zauważyłem, że dziwne istoty kręcą się po okolicy..Powiedziałem się, teraz to będe musiał przetrwać!

PS. Wpis numer 3 będzie teraz Survivalowy :P

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.