FANDOM

GC dzbanek

  • Mieszkam w w Twoich najgłębiej skrytych lękach.
  • Urodziny 22 październik
  • Moje zajęcie Przewidywanie ludzkich zachowań oraz manipulowanie nimi na swoją korzyść.
  • Jestem Twoim najgorszym koszmarem.
  • GC dzbanek

    Jest to kontynuacja opowiadania "Krótko po śmierci". Miłej lektury!



    Wilson był bliski szaleństwa. Jakim cudem weszły na mur? Teraz już nigdzie nie mógł czuć się bezpieczny. Był na skraju szaleństwa. Dotąd mury i pułapki broniły go przed potworami, ale co teraz? Co, jeśli jakiś wejdzie tu w nocy i go zabije? Wilson nie miał jednak czasu na rozpaczanie. Powziął postanowienie. Zastawi pułapkę i zabije nieproszonych gości. Ale nawet sądząc po śladach i obrażeniach na świni, nie będzie to łatwa walka...

    - Wilson! Głodny jestem!

    To był Letho. Choć był nieoceniony w trakcie walki czy przy naprawianiu, jadł za dwóch. Wilson poszedł do lodówki, aby zrobić paszę dla świń. Ziarna, co nieco wody, marchewki, potworny susz, jagody. Gdy nalał już paszę, pos…



    Czytaj całość >
  • GC dzbanek

    To drua część opowiadania "Krótko po śmierci", z Wilsonem w roli głównej. Zapraszam do czytania.


    Wilson był zdenerwowany całą to sprawą. I wyjątkowo niespokojny. Wszystkie świnie siedziały w swoich domach, przestraszone; dodatkowo jakieś psy gończe wtargnęły do jego gospodartwa, nawet nie naruszając murów ani pułapek. Zupełnie, jakby przeszły przez mur. Tylko po co on w takim razie tam stoi?

    Nie była to najlepsza chwila na takie refleksje. Gulasz z żabich udek z marchwką był już niemal gotowy, zaś Wilson bardzo głodny. Postanowił, że najpierw zje, a potem spróbuje uspokoić świnie. To, co się tu stało było dziwne. A Wilson nie lubił, gdy coś było dziwne. Myślał, że wreszcie poznał tę wyspę. Ale, jak widać, jest jeszcze coś, co miało go zaskoc…


    Czytaj całość >
  • GC dzbanek

    Krótko po śmierci

    wrz 14, 2013 przez GC dzbanek

    Zapraszam do czytania opowiadania. Włożyłem w nie trochę inwencji.


    Wilson chwycił pobliski patyk, po czym szturchnął truchło żaby leżące przed nim. Nigdy nie popełniał tego samego błędu dwa razy. Ostatnim razem omal nie przypłacił go życiem; teraz wolał się upewnić. Wypatroszył zdobycz na miejscu,po czym nabił mięso na zaostrzoną gałąź, niosąc ją na ramieniu jak włóczykij.

    - Cholera, Otto, musimy się pospieszyć. Chyba słyszałem psy, a noc już nadchodzi.

    Wilson był na wyspie już od niemal roku. Próbował wszystkiego. Wypływał łodzią, zeskakiwał na lotni z drzew, nawet dwa razy skompletował Machinę Maxwella. I nic. Wciąż tkwił w tym przebrzydłym, wyimaginowanym świecie. Łódki wpadały w tajemnicze, tworzące się nagle wiry; lotnie były dziurawione…


    Czytaj całość >
  • GC dzbanek

    Dzbankowe Off-topic

    wrz 12, 2013 przez GC dzbanek

    To jest moje off-topic.

    Jego przeznaczenie jest proste,jakkolwiek proszę przeczytać całość tekstu poniżej.

    Mój blog off-topic stworzyłem przede wszystkim do przypadków,kiedy nie będę miał pomysłu na coś i będę chciał Was zapytać,czy Wy macie.Także aby zasięgnąć rady innych użytkowników oraz pytać o różne drobiazgi.Nie ma sensu zaśmiecać forum,szczególnie sprawami tak personalnymi.

    Cenię sobie zdanie każdej osoby,która tutaj się wypowie.

    Tak więc po co moja tablica?I wasza?

    Otóż,na mojej tablicy zamieszczać można pytania i wiadomości do mnie,zaś waszych tablic nie mam zamiaru zaśmiecać pytaniamy błahymi.Tak więc powstał ten blog,w celu wymiany zdań.Proszę odpowiadaćna pytania po przemyśleniu dwukrotnym;także nie zamieszczać niczego,co nie dotycz…

    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.