FANDOM


gdy wróćiłem do bazy była spustoszała nić w niej nie było przedemną pojawiła się sylwetka pzieczies to ja !!![1]zaczołem uciekac ile sił wnogach znalazłem topór i obok zabite świne i psy podniosłem topór i pobiegłem do połódniowej bazy gdy tam dotarłem grób był rozkopany i wtedy domiśliłem skond znałem tego pana to ja to byłem ja biegłem dajej gdy ustałem pojawiły się obeliski i maxswell i ja. Maxwell powiedział -to ty wilson !- wystraszyłem się wtedy ja uklęknołem i wyjołem cienisty miecz i przebiłem się. poczułem ból w klace piersiowej wtedy ja wbiłem   maxwellowi miecz nocy wtedy zniknoł.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.