FANDOM


   Pewnego dnia (bo jakże by inaczej ) wszyscy siedzieli prz ognisku i obmyślali sposób jak zabić ... no właśnie , Wilson myślał , że Maxwella ,ale chodziło o niego.

    Pierwsza próbowała Willow , podpaliła go , a ten wskoczył do wody -Plusk!- niestety gówno nie tonie

    Wolfgang  był za głupi , żeby zrozumiec co ma robić więc siedział na pieńku i walił nogami w ziemię -Bam!Bam!

    Wx-78 rzucał w niego przypadkowymi przedmiotami ,ale trafił go piorun i zaczą tańczyć-Umca!Umca!

    Wickembottom (może być źle)  chciała walnąc go książką w łeb ,ale odbijała się tylko od jego włosów , jak na sprężynie.

    Wendy nasłała na niego siostrę ,ale on nie wieży w duchy i tylko przez niego przelatywała-Zium,zium.

    Woodie chciał go zarombac , ale ten dostał pcheł i tarzał sie po ziemi i Lucy wbijała się w ziemię -Ciach,ciach.

   Wes niestety zemdlał od jego smrodu. 

   Webber nasłał na niego pajęczą królową , ale wypluła Wilsona i uciekła.

    Wigfrid atakowała go włócznią , ale on dostał psychozy i biegał dookoła czegoś i darł się w niebogłosy .

    Maxwell nasłał na niego Grue , ale jego brzydota wypaliła jej oczy.

   Wilson przyszedł do rewszty i zapytał - to kiedy zabijemy Maxwella - Wszyscy zrobili Facesplam

                                                     KONIEC , THE END, ENDE.


   

  



   

    

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.