FANDOM


Młodzieniec wszedł do sali wykładowej. Obok stały dwie młode dziewczyny i rozmawiały o alchemi.

-Cześć Waverly! Cześć Wickerbottom!-przywitał się młodzieniec.

-Hejla Wallace!-odpowiedziały mu. Młodzieniec szukał swojego miejsca. Kiedy je znalazł, zobaczył, że jak zwykle jego kolega zostawił rezerwację:

Tu siedzi Walter Vortex

Wallace rozejrzał się. O, idzie! Koło dwudziestoletni chłopak w czerwonym T-shircie zabrał rezerwację i usiadł na miejscu.

-Siemka Wallace!-przywitał się.

-Siemka Wortox!-przywitał się Wallace.

-Nie nazywaj mnie tak!-obraził się Wortox.

-To mam cię nazywać Waltermelon?-żartobliwie odpowiedział.

-Cii! Wykład się zaczyna!

-Okej. Obódź mnie, kiedy padnie słowo "złoto".

........................................................................................................................................................................

Po wykładzie chłopcy poszli do wynajętego mieszkania. W mieszkaniu współlokartorki czytały książki.

-Jakaś nowa mikstura?-zapytał Wallace Waverly.

-Tak. Wortox ją przetestuje!-krzyknęła Waverly i wylała na Waltera czerwony płyn. Nagle młodzieniec stał się cały czerwony. Padł na ziemię i zaczął wić się z bólu.

-Waverly!-krzyknęła Wickerbottom-Poplamiłaś perski dywan i przy okazji Wortoxa.

-Nieważne. Muszę isć-odparła kobieta i wzięła do ręki terrarium.

-Co tam masz?

-Osiem pająków. Pokażę je Williamowi.

Letnie Nowości dla mocnych kości

  • Na razie wiecie, że Wortox to tylko przezwisko Waltera Vortexa.
  • Nie, żaden z tych pająków nie był Stefanem!
  • Następna część w niedzielę.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.