FANDOM


Stefan i Wendy obudzili się w lesie. Dookoła było jakby wszystkiego mało. Obok na stojaku znajdowała się szukająca różdżka.

-Gdzie my jesteśmy?-spytała Wendy.

-W innym świecie-odpowiedział Stefan.

-To było pytanie retoryczne!

Stefan pochwycił różdżkę. Zaczął iść w dobrze znanym mu kierunku. Dobrze wiedział, gdzie co jest. Zniknął z pola widzenia Wendy. Nagle usłyszła bzyczenie i żądła. Kilka uderzeń, skowyt z bólu i okrzyk zwycięstwa. Później zrobiło się bardzo cicho. Stefan powrócił, trzymajac Pudełkowatą Rzecz. Później znów gdzieś poszedł. Powtórzyło sie to samo. Wrócił z Pierścieniowatą rzeczą. Wendy przyglądała się temu z zaciekawieniem. Kiedy miał już cztery różne rzeczy, powiedział do Wendy: "Chodź za mną". Dotarli na jakąś podłogę z szachownicy. Ich oczom ukazały się mechaniczne konie, jakiś gość z zegarkiem, oraz maszyna przypominająca nosorożca. Ich spojrzenia skierowały się ku dwójce przyjaciół. Wszyscy na nich ruszyli. Ale Stefan zrobił coś bardzo dziwnego. Wypiął się na wrogów i... postrzelał ich jedwabiem z tyłka. Maszyny były całe oblepione jedwabiem, więc nie mogły się ruszyć. Stefan podszedł do jakiejs drewnianej rzeczy, ułożył pozostałe cztery i... pojawiła sie głowa jakiegoś mężczyzny. Później nasi bohaterowie nic nie pamietali.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.