FANDOM


Niniejsze opowiadanie jest parodią adsfmovie, więc liczcie na nieco głupkowatą komedię :).


-Witaj mięsny gulaszu!-przywitał się Wolfgang.

-Kiedyś byłem bawołem.

-ŁO MATKO! Kto cię tak urządził?!

-Ty

.....................................................................................................................................................................

-Ja chyba śnię!-zawołał kruk Edgar

-To nie sen

-Naprawdę zostałem królem wszechświata?!

-Żartowałem. To jest sen. .....................................................................................................................................................................

Gniazdo pająków trzeciego poziomu przemienił się w Pajęczą Królową. Wilson założył drewnianą zbroję, kask futbolowy, wziął do ręki włócznię i rozpoczął szarżę na pajęczyce.

-Dziewczyn się nie bije!-powiedziała.

-KURCZĘ!!! .....................................................................................................................................................................

-Ej, Stefan!-zawołał Hubert do kolegi. Nikt nie reaguje.

-Ej Stefan!

Znowu Nic

-Ej Stefan!

Zdenerwowany Stefan wyjął tulecytową maczugę i uderzył Huberta.

-Ej, Stefan!-niedawał za wygraną Hubert.

Pogrzeb odbył się uroczyście.

.....................................................................................................................................................................

-Witaj krzaku jagód!-przywitał się gobbler-Pozwolisz, że ja zjem twoje jagody.

-Nie to jagody zjedzą ciebie!

-AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! BOLI!!!

.....................................................................................................................................................................

-MOJE OCZY SIĘ PALĄ!-zawołał Wielki Królik w jaskini zgodnie z prawdą.

-Willow cię dopadła?-spytał jego kolega

-Lepiej. Spojrzałem w słońce.

.....................................................................................................................................................................

-Ej ślizgaczu, siłujemy się na rękę?-zapytał pewien ślizgacz

-Przecież nie mamy rąk.

-Mówisz tak, bo tchórzyrz!

-Ale my naprawdę nie mamy rąk!

-Ale z ciebie tchórz!

-No dobra, siłujemy się.

-Jak mamy siłować się bez rąk?

Cytrynowa Aniketa

Więcej?
 
19
 
1
 

Ankieta stworzona dnia paź 4, 2013, o godzinie 15:56.
Oddanych głosów: 20
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.