FANDOM

Adixmen

alias Adam

  • Mieszkam w domu -.-
  • Urodziny 9 marzec
  • Moje zajęcie Chyba wszystko.
  • Jestem mężczyzną
  • Adixmen

    W sprawie mojego blogu...

    sie 14, 2014 przez Adixmen

    Dalszą część zaczynam za kilka dni, ale tym razem będe więcej pisać i częściej.

    W razie jakiś problemów/pytań prosze śmiało napisać w komentarzach pod tym blogiem.

    Czytaj całość >
  • Adixmen

    Najwyższa pora

    lip 20, 2014 przez Adixmen

    Po miesięcznej przerwie wreszcie wróciłem, a poza tym postanowiłem trochę więcej czasu poświęcać na rozbudowę wiki i na błędy ortograficzne na stronach, tak więc witam ponownie :)

    Przy okazji ankieta czy powinienem dalej wchodzić na czat: http://strawpoll.me/2155036

    Czytaj całość >
  • Adixmen

    Żegnam (tymczasowo)

    cze 20, 2014 przez Adixmen

    Chciałbym powiedzieć że przez najbliższe 2 tygodnie nie będzie mnie na wiki z powodów własnych, żegnam.

    Czytaj całość >
  • Adixmen

    Jakiś czas temu...

    Przy ognisku siedziały cztery osoby: Lorax, Marnin, Wave Evans i Piotrhero. Lorax zastanawiał się nad ich zadaniem, otrzymali bowiem oni zadanie od Dysortograf'a żeby zbadać tą wyspę bo słychać jakieś krzyki w nocy. Ogólne zadanie rozumiał, tylko nie wiedział czemu tylko oni zostali wysłani, a nie np.Dragoniar czy ktoś. Czemu tylko my musieliśmy przypłynąć na tą wyspe - powiedział na głos Lorax - a nie ktoś inny? Wtem odezwała się Wave - bo przecież to my się zgłosiliśmy do tej misji. Lorax wykrztusił tylko ciche: 'a no tak' po czym zapanowała długa cisza i wszyscy patrzyli się w ogień. Gdyby nie przerażający krzyk pewnie by nadal milczeli, był on tak głośny że Piotrhero podskoczył. Był to krzyk dobrze znany im więc posta…

    Czytaj całość >
  • Adixmen

    Po długich przemyśleniach w końcu dopłyną do brzegu wyspy która była pełna różnych roślin i zwierząt. Lasy na tej wyspie ciągnęły się po brzegi, a łąki i sawanny były obfite w króliki i rośliny. Adixmen (bo takie miał przezwisko) pomyślał sobie że tu będzie mu się łatwo żyło. Troche za łatwo - pomyślał - może ktoś chciał żebym tutaj dotarł. Nie zastanawiał się długo bo spostrzegł że powoli zmierzch zapada. Tak więc zaczą szukać dobrego miejsca na baze, chociaż ledwo porzedł w prawo i znalazł idealne miejsce które miało dużo norek króliczych, wysokich traw i jagody a także było blisko lasu. Wziął całą żywność z tratwy i zaczął sie rozbudowywać, zebrał trawe i drewno by stworzyć ognisko, a podczas nocy zbierał jagody z pobliskich krzaków. I …

    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.